Dołącz do nas

Markus Homm & Ksenia Kasper - ME 2010 Wywiad

Markus Homm & Ksenia Kasper – wywiad po ME 2010

- Dziennikarka: A pani rozmawia z nim po angielsku czy po niemiecku?

- Ksenia: Po angielsku, niemieckiego się dopiero uczę.

- Dziennikarz.: Ksenia, Markus, gratulujemy wam dzisiaj wspaniałego występu na tym parkiecie.

- K: Dziękujemy.

- D: Chcielibyśmy się przede wszystkim dowiedzieć, jakie są wasze wrażenia z tego turnieju?

- K: Wrażenia są dobre, dobrze tańczyło mi się na rosyjskim parkiecie. Są to w rzeczywistości moje first, przepraszam, moje pierwsze mistrzostwa Europy w Rosji, drugie – ogólnie w moim życiu, ale w Rosji pierwsze, dlatego miło było tu występować, ponieważ specjalnie przyjechali moi rodzice i przyjaciele, więc w rzeczywistości dziś tańczyłam dla krewnych i dla przyjaciół, więc czerpałam z tego wielką przyjemność, dlatego, że miałam ogromne wsparcie i dlatego tańczyło mi się super.

- D: Jak czuje się Markus na dzisiejszej imprezie?

- K: (tłumaczy pytanie na angielski)

- Markus: Jak się czuję? Pierwsza świetna sprawa to fakt, że było bardzo pozytywnie, ponieważ występujemy w Rosji, a Ksenia jest z Rosji, szczególnie, że jest to Moskwa. Byłem tu 3 czy 4 lata temu, więc było mi miło powrócić tu na konkurs, bardzo ładnie dziś tańczyliśmy, był to piękny konkurs, tak, bardzo dobrze się czujemy.

- K: (po angielsku) Szczególnie w finale było dobrze, zrobiliśmy, co mogliśmy najlepiej.

- D: Dobrze.

- K: To jak w końcu mamy rozmawiać, po rosyjsku czy po angielsku? (śmiech)

- D: Po prostu kiedy zaczynam mówić po angielsku, a mam problemy, to wymawiam słowa, których nie należy wymawiać itd.

- K: To nic strasznego.

- D: Rozumiemy, że był to dla was piękny wieczór. Proszę, powiedzcie, która runda w waszym wykonaniu spodobała wam się najbardziej?

- K: Finał.

- D: Finał, ok, jasne.

- K: Wiem, że jest to bardzo dziwne, bo zazwyczaj w finale trochę się zatrzymujemy, wiem to po sobie, a w pierwszych rundach daję z siebie najwięcej, wszystko, ale teraz w finale była energia, ogień. W finale było dobrze, tak czuję.

- D2: Ksenia, Markus, był to bardzo artystyczny, energetyczny taniec. Powiedzcie, jak wam się to udało? Dzisiaj odróżnialiście się od innych. Byliście na szczycie.

- K: Dziękuję. (tłumaczy Marksusowi pytanie na angielski)

- M: Pierwsza rzecz, trzeba zacząć od tego, że tańczyłem z taką kobietą, z Ksenią i to dało podstawy pod wszystko inne w konkursie.

- K: Dziękuję.

- M: Był to bardzo dobry konkurs i w każdej rundzie czułem się coraz lepiej i lepiej. Ale wydaje mi się też, że gdy się tańczy, to między partnerami wytwarza się dużo energii i dziś to bardzo dobrze pasowało.

- K: Wydaje mi się, że najważniejsze było dziś złapanie tego odczucia, że jesteśmy w parze. Mówią, że dziś był nasz dzień, właśnie w tańcu. Nie mówię w ogóle o wynikach. Dla mnie priorytetem jest to, by tańczyć dobrze i dzisiaj czerpałam przyjemność ze swojego tańca, bo czułam, że mi się udało.

- D: A jak oceniacie dzisiejszy wynik? Wasza samoocena?

- K: Opuścimy to pytanie.

- D: Dobrze. Dogadaliśmy się.

- K: (śmieje się).

- D2: Markus, pytanie do Pana. Tańczy Pan z rosyjską partnerką.

- K: (tłumaczy na angielski).

- M: Tak jest.

- D2: Czy poczuł Pan rosyjską, szeroką duszę? Jak to jest tańczyć z Rosjanką, chodzi o charakter?

- M: O tak, poczułem, codziennie. Przed każdym tańcem mówi mi, co mamy robić, to bardzo rosyjskie.

(śmiech)

- M: Tak, miałem już do czynienia z rosyjskimi partnerkami i musi coś w tym być, że bardzo je lubię.

- K: Tak, podobają mu się rosyjskie dziewczyny.

- D: Myślę, że na tym zakończymy nasz krótki wywiad. Bardzo wam dziękujemy.

- K: Dziękujemy.

- D: Jeszcze raz gratulujemy wam tańca…

- K: …dobrego występu.

- D: … tak, dobrego występu, a wynik…

- K: Następnym razem, mamy nadzieję, będzie jeszcze lepszy. Dziękujemy bardzo. Zawsze zaglądamy na waszą stronę internetową, dlatego było nam bardzo miło.

-M: Dziękujemy.

 


Data: 26.04.2010
Źródło: dancesport.ru

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

PDFDrukujEmail
czwartek, 06 maja 2010 18:42